Usługa Google Street View zawitała niedawno już nie tylko na nowoczesnych arteriach najważniejszych miast XXI wieku. Teraz możemy przejść wirtualny spacer po uliczkach, które lata świetności mają już dawno za sobą. Mowa o starożytnych italskich Pompejach.
W sumie nadal jest to klasyczne Street View. W końcu ulica to ulica, nie ważne ile ma lat.
Już dawno pojawiło się wiele prób (mniej lub bardziej udanych), pokazania w internecie ciekawych miejsc, w formie zbliżonej do prawdziwego zwiedzania. Na niektórych stronach, ciągle można natknąć się na toporne trochę aplikacje w formacie np. SWF (Flash), umożliwiające coś w rodzaju spaceru po zabytkowej okolicy. Brakowało jednak standardu i prostoty obsługi.
Google ze swoja usługa Street View wchodzi teraz również w tą strefę. Już nie przemierza wyłącznie szlaków pokrytych asfaltem. Dzieki temu, poszukiwania interesujących miejsc a następnie ich wirtualne zwiedzanie, bedziemy mogli ropocząć w sposób najbardziej intuicyjny, czyli od mapy. Oczywiście to przyszłość, na razie mamy zaledwie przedsmak w Pompejach. Nie wierze jednak, że Google tego nie wykorzysta.
Nadal jest sporo miejsc, podobnie jak Pompeje “na wolnym powietrzu”, gdzie można zastosować Street View ale technologia aż się prosi o wejście do wnętrz.
Jest tylko jeden problem, który jak sobie wyobrażam, pewnie będzie największą barierą “zejścia” z ulic. Czy zarabiające na realnych turystach instytucje będą chciały podzielić sie swoimi skarbami zupełnie za darmo z wirtualnym turystą ? Czy nie będą obawiać się, że ktoś kto na swoim 50 calowym telewizorze wirtualnie przespaceruje się po paryskim Luwrze, nie będzie chciał już realnie go odwiedzić ? Na pewno będą (może już są) takie obawy. Daleko zresztą nie trzeba szukać. Przeczytajcie sobie chociażby, to jak chroni domenę, którą zarzadza Muzeum Archeologiczne w Biskupinie. Nie wierzę, że (obym sie mylił) przespaceruję sie kiedyś wirtualnie po Biskupinie. To znaczy, może się przespaceruję ale nie na najchętniej odwiedzanych mapach Google.
Tak czy inaczej, czekam teraz na spacer po np. Dolinie Królów albo Zakazanym Mieście. Ma nadzieje że nie długo :)











Twitter Updates
Leave a Comment Here's Your Chance to Be Heard!