Temat wykorzystywania urządzeń mobilnych w podróży jest bardzo szeroki i pewnie książkę należałoby raczej napisać niż krótkiego posta. Postaram się wiec co nieco zawęzić. Skupmy się więc na telefonach (raczej tych bardziej zaawansowanych).
Pominę tutaj takie oczywistości jak programy nawigacyjne czy mapy standardowo oferowane przez producentów komórek.
Szukając w internecie zauważyłem pewną prawidłowość: większość najbardziej zaawansowanych aplikacji oferowanych jest przez serwisy amerykańskie a co za tym idzie duża część pisana jest na iPhona. Nie znaczy to że użytkownicy innych telefonów są szczególnie poszkodowani, po prostu mają mniejszy wybór.
Jak podzieliłbym takie aplikacje ? Z własnego doświadczenia zrobiłbym to tak:
- przed podróżą, głównie chodzi o planowanie i zdobywanie informacji
- w podróży, dokumentowanie, rezerwowanie, poszukiwanie miejsc, dodawanie treści
Jak widać nie jest to szczególnie odkrywcze. Właściwie szczerze mówiąc aplikacji na komórki w tej kategorii (podróże) jest ogromna liczba i ciągle powstają nowe. Dzieje się tak miedzy innymi dlatego, że każda duża sieć hoteli czy linia lotnicza ma ambicję mieć własną aplikację wierząc że mogą w ten sposób zwiększyć lojalność klientów. Czy tak będzie w rzeczywistości czas pokaże. Ja osobiście wybieram raczej aplikacje bardziej uniwersalne.
Czego bym oczekiwał po aplikacji mobilnej podczas podróży ? Po chwili zastanowienia dochodzę do wniosku że moje oczekiwania spełnia jedynie Opera Mini i dostęp do internetu. No cóż skomplikujmy trochę sprawę. Poszukam wyspecjalizowanych aplikacji. Kilka wybranych poniżej:
- WorldMate albo World Traveler – coś na kształt asystenta w podróży. Osobiście używam głównie do pobierania
pogody w miejscu do którego zmierzam i sprawdzania kursów walut czy godziny w miejscu przeznaczenia. Jednak zastosowania takich aplikacji już dawno wyszły poza te prozaiczne potrzeby. Lista jest długa. Krótko mówiąc aplikacja umiejętnie użyta pomoże nam zaplanowac podróż, zarezerwowac samolot, hotel, pokaże mapki dojazdu, czas lokalny, przeliczy waluty … a rano seksowny głos obudzi nas czytając prognozę pogody. - Ciekawą aplikacją jest TripIt – wysyłamy maila z naszymi planami (lot, hotel itd) i w odpowiedzi dostajemy dokładny plan podróży do którego mamy dostęp przez internet lub komórkę (specjalna aplikacja tylko iPhone). Już nie musimy niczego pamiętać. Wystarczy pamiętać żeby uruchomić aplikację.
- Kolejna grupa aplikacji które można rozważyć to te napisane i oferowane przez konkretne sieci hoteli, linii lotniczych, przewodniki po miastach, regionach itd. Tu inwencja należy do poszukującego konkretnego tematu. Warta przemyślenia jest też wspominana w innym poście Wikitude
- Zaplanowaliśmy już podróż, mamy asystenta który czuwa nad terminami więc teraz przydałoby się coś żeby
pochwalić się przed znajomymi gdzie to nie zajechaliśmy. Grupa aplikacji jest ogromna, zaczynając od rodzimego mobilnego Gadu-Gadu przez Twittera do ostatnio powstałego mobilnego Facebook’a. Można tez poszukać aplikacji która łączy możliwości blogowania do różnych systemów, po co zapełniać pamięć telefonu. - No to chyba pozostaje nam już tylko podesłać kilka zdjęć na serwisy takie jak Picasa czy Flikr albo filmik na YouTube. Polecam programy typu Shozu – można zrobić zdjęcie lub film, geotagować go (gdy mamy wbudowany GPS) i wysłać na wybrany serwis z komentarzem. Bardzo ułatwia życie.
Przeglądając internet w poszukiwaniu ciekawych programów natknąłem się na taką ich ilość że doszedłem do wniosku iż w tym przypadku “od przybytku głowa boli”. Pozostaje nam metoda prób i błędów co najlepiej pasuje do naszego gustu i stylu podróżowania.










Twitter Updates
Leave a Comment Here's Your Chance to Be Heard!